Połączenie dwóch zakładów obróbki metalu
Pomogliśmy sfinalizować fuzję dwóch rodzinnych firm z Katowic. Skróciliśmy proces negocjacji o 3 tygodnie, unikając sporów o wycenę maszyn starszego typu.
Dwie firmy z Katowic, działające w tej samej branży, szukały sposobu na wspólny wzrost. Zamiast wyniszczającej konkurencji, postawiły na fuzję, którą przeprowadziliśmy bez zbędnych przymiotników i lania wody.
Wyzwanie
Właściciele obu zakładów chcieli się połączyć, ale proces utknął na etapie wyceny majątku. Kością niezgody były 34 maszyny — starsze tokarki i frezarki, które każdy wyceniał inaczej. Różnica w oczekiwaniach wynosiła 240 000 zł, co blokowało rozmowy przez ponad 4 miesiące. W halach narastała frustracja, a pracownicy zaczynali szukać innych zajęć, bojąc się o przyszłość zakładów.
Podejście
Weszliśmy do gry z czystą kartką i twardymi danymi z hali. Zamiast teoretycznych arkuszy, zrobiliśmy fizyczny audyt każdego urządzenia. Zaprosiliśmy rzeczoznawcę, który specjalizuje się w maszynach przemysłowych z lat 2012-2018. Mówiąc szczerze, na początku jeden z właścicieli chciał wyjść z negocjacji po godzinie, ale uspokoiło go nasze wyliczenie realnego zysku po fuzji. Skupiliśmy się na matematyce, a nie na sentymentach do pierwszych maszyn.
Rozwiązanie
Przygotowaliśmy nową strukturę spółki z o.o. z podziałem udziałów 47/53. Opracowaliśmy harmonogram spłaty brakującej różnicy w gotówce, rozłożony na 14 miesięcy, co pozwoliło zachować płynność finansową nowej firmy. Cała dokumentacja została przygotowana tak, aby oba zakłady mogły od razu połączyć grafik produkcji i wspólnie kupować surowce po niższych cenach u dostawców.
Rezultaty
Fuzja pozwoliła na redukcję kosztów administracyjnych i lepsze wykorzystanie mocy przerobowych obu hal produkcyjnych pod jednym szyldem.
Harmonogram
-
Lipiec 2023Analiza dokumentacji finansowej i wykazów majątku obu zakładów.
-
Sierpień 2023Weryfikacja stanu technicznego maszyn i audyt operacyjny na hali.
-
Wrzesień 2023Ustalenie struktury udziałowej i podpisanie dokumentów u notariusza.
"Najbardziej baliśmy się, że nasze starsze maszyny zostaną wycenione po cenie złomu. Silesia Capital Advisors pokazała twarde dane, które przekonały drugą stronę w dwa wieczory."